Inspirując się naszymi dużymi matematycznymi schodami, przygotowałam karty do kalendarza na marzec. W ten sposób od pięciu dni Leonek z własnej, nieprzymuszonej woli wykonuje samodzielnie jedno matematyczne działanie dziennie. I na dodatek jest to jedna z pierwszych czynności jaką rano wykonuje :-). Kolorowe kropki nad poszczególnymi cyframi są podpowiedzią, które pręciki powinien wyciągnąć z koszyczka. Do dodawania powyżej 20 i 30 będę musiała dorobić dwa złote pręciki.
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól mi zrobić, a zrozumiem. (Konfucjusz)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe schodki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowe schodki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 5 marca 2012
piątek, 2 marca 2012
duże kolorowe schody Montessori
Nareszcie je mamy :-) Duże kolorowe schodki Montessori. Miałam zrobić je już dawno, ale ciągły nadmiar zajęć skutecznie mnie od tego odciągał. W końcu zmobilizowałam się i są :-). Zrobiłam je z myślą o Rozalii, ale zachwyciły przede wszystkim Leona. Mimo tego, że mamy komplet małych pręcików to te zrobiły na nim naprawdę duże wrażenie (stosowne do ich rozmiaru). Od razu zabrał się do przeliczania i układania a Rozik do... wyginania. Niestety użyty przeze mnie drucik okazał się trochę zbyt elastyczny i pokusa wyginania pręcików była nie do odparcia. Chyba będę musiała go wymienić. Za inspirację dziękujemy Ewie :-) Instrukcja wykonania schodków tutaj.
Marcowa nowość: od dzisiaj jestem uczestniczą internetowego kursu Montessori, organizowanego przez Karen Tyler. Mam nadzieję, że uporządkuje on moją wiedzę na temat metody. I'm so excited ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)










